Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
82 posty 1047 komentarzy

Co koń wyskoczy

Tomasz A.S. - Koń w galopie, kobieta w tańcu, statek pod pełnymi żaglami. Jestem tu: http://niepoprawni.pl/blogs/tomasz - - kontakt: ts@amsint.pl

Najpoważniejszy posmoleński test Prawa i Sprawiedliwości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W zeszłorocznych wyborach samorządowych liczba głosów nieważnych przekroczyła trzy miliony. Na szczeblu sejmików wojewódzkich był to aż co ósmy głos.

 

Niektórzy z polityków PIS, w tym poseł do PE Janusz Wojciechowski, posunęli się do sugestii, że w grę wchodzić mogły fałszerstwa wyborcze. Badana przez sąd sprawa „wałbrzyskich cudów nad urną” pokazała, że nie do końca były to słowa oderwane od rzeczywistości III RP.         

Późną jesienią ubiegłego roku liderzy PIS zaapelowali do swoich członków i sympatyków o pomoc w obsadzeniu wszystkich obwodów obserwatorami, co pozwoliłoby kontrolować procedurę głosowania w tegorocznej elekcji parlamentarnej. Sprawa nabrała jeszcze większego znaczenia wobec zaproponowanej przez większość sejmową zmiany w ordynacji, polegającej na wprowadzeniu możliwości dwudniowego głosowania. Z ust polityków Prawa i Sprawiedliwości ponownie pojawiły się obawy czy rządzący nie zdecydują się na „nocną korektę” werdyktu wyborców. PIS powołało Korpus Ochrony Wyborów. Rozpoczęły się przygotowania do operacji „patrzenia na ręce” organom odpowiedzialnym za organizację jesiennych wyborów. Czy jej inicjatorzy i zwolennicy mają jednak świadomość skali przedsięwzięcia?      

W wyborach w 2007 roku liczba obwodów głosowania (bez obwodów zamkniętych typu szpitale, czy areszty śledcze) sięgnęła prawie dwudziestu czterech tysięcy. Tyle też powinno wynosić absolutne minimum w zasobach ludzkich PIS-owskich wyborczych kontrolerów przy założeniu, że na jedną komisję obwodową przypadłby jeden obserwator. Jego zadaniem byłoby przyglądanie się procedurze głosowania od momentu otwarcia lokalu aż do podliczenia głosów i sporządzenia protokołu. W sumie oznaczałoby to konieczność pozostawania w pełnej dyspozycji przez około dwadzieścia, a w przypadku dużych aglomeracji miejskich z wyższą aktywnością wyborców, nawet dwadzieścia cztery godziny. I to wyłącznie przy założeniu, że głosowanie będzie jednodniowe. W tym miejscu warto więc zadań pytanie czy organizm ludzki, nawet najbardziej twardego zwolennika IV RP, byłby zdolny do tak heroicznych czynów? Odpowiedź chyba nasuwa się sama.

A to oznacza, że dla efektywności działania ochotników z Korpusu Ochrony Wyborów ich liczba musiałaby zwiększyć się co najmniej do czterech w jednym obwodzie głosowania. Z jasnym, rozpisanym podziałem ról. Jednej osobie powinno przypaść nadzorowanie wydawania kart do głosowania, w tym przyglądanie się weryfikacji danych z list wyborców z okazywanymi dokumentami tożsamości. Szczególnie ważne byłoby to w przypadku obwodów wiejskich, gdzie wydawanie kart „głowie rodziny” nie należało w przeszłości do rzadkości. Zadaniem drugiej osoby powinno być zaś nadzorowanie zachowań „wokół urny wyborczej”. Kolejne dwie osoby powinny być nie tylko częstymi zmiennikami tych pierwszych, ale też przy natężeniu ruchu w lokalu (dla obwodów wiejskich po niedzielnych mszach, dla obwodów miejskich od wczesnego popołudnia), pracować w pełnym składzie. Maksymalna obsada musiałaby tym bardziej dotyczyć momentu od wrzucenia do urny ostatniej karty do głosowania aż po zweryfikowanie danych przesłanych drogą elektroniczną (podpisy pod protokołem z wydruku komputerowego). Oddzielnym, trudnym logistycznie, problemem pozostawałaby kontrola lokalu wyborczego w sytuacji dwudniowego głosowania w ramach „nocnego czuwania”. W sumie  oznaczałoby to konieczność zmobilizowania przez partię Jarosława Kaczyńskiego około stu tysięcy osób w skali kraju do pierwszego etapu operacji „rzetelne wybory” 

Wyżej: Mapa z optymalną liczbą wolontariuszy w podziale na województwa

Conajmniej jedna czwarta z wymienionej liczby PIS-owskiego wolontariatu musiałaby też przedłużyć swoją aktywność w poniedziałkowy, powyborczy poranek.. Bowiem druga część przedsięwzięcia, bez której pierwsza – opisana wyżej - nie miałaby najmniejszego sensu, wiązałaby się z koniecznością uruchomienia tzw. lustrzanego zliczania głosów. Od poziomu komisji obwodowych, przez wyniki w skali okręgu, aż po ogólnopolskie rezultaty głosowania. Co to oznaczałoby w praktyce? Po pierwsze konieczność utrwalenia protokołów głosowania z poziomu obwodów (najlepiej w formie cyfrowej) i przekazania wyników o szczebel wyżej. Po drugie wyznaczenie osób odpowiedzialnych z poziomu gminy za zbieranie i zsumowanie wyników z komisji obwodowych. Po trzecie wskazanie osób nadzorujących liczenie z poziomu powiatu (powiatów) aż do szczebla okręgu (okręgów). W czterech przypadkach oznaczałoby to szczebel wojewódzki (lubuskie, opolskie, podlaskie i świętokrzyskie). Po czwarte wreszcie uruchomienie komórki w centrali zliczającej frekwencję, liczbę głosów ważnych i nieważnych, poparcie dla poszczególnych partii i kandydatów na poziomie ogólnopolskim. Realizacja punktów od dwa do cztery pociągałoby – według moich obliczeń - konieczność dodatkowej mobilizacji co najmniej trzech tysięcy wolontariuszy.       

Czy największa partia opozycyjna, posiadająca strukturę ogólnopolską, kilkadziesiąt tysięcy członków i korzystająca z wielomilionowych subwencji z budżetu państwa zdolna jest do przeprowadzenia tak wielkiej operacji? Na odpowiedź przyjdzie nam poczekać do połowy października. Ale już dziś można zaryzykować stwierdzenie, że dla PIS całe to przedsięwzięcie będzie  najpoważniejszym testem „posmoleńskiego pospolitego ruszenia”. Czy Ryszard Czarnecki zdoła zmobilizować prawie sześć tysięcy osób w kujawsko-pomorskim, Elżbieta Kruk ponad siedem tysięcy w województwie lubelskim, Joachim Brudziński ponad cztery tysiące w zachodniopomorskim, a pozostali regionalni liderzy PIS ponad osiemdziesiąt tysięcy wolontariuszy? 

MARCIN PALADE


Nie jest to artykuł przeze mnie napisany, tylko przez Pana Marcina Palade. Z jego tezami, oczywiście, całkowicie się zgadzam.
Tomasz A.S.

źródło: //palade.pl/index.php?p=1_48_NAJPOWAZNIEJSZY-POSMOLE-KI-PIS

Najnowsza prognoza wyborcza Marcina Palade na dzień 17 września 2011

 

KOMENTARZE

  • masz rację, ale...
    ... nie wydaje mi się, że jest wola polityczna.
  • @Tomasz A.S.
    Olśnienie! Dobrze to nazwałeś. To nie są wybory a "elekcji parlamentarna". Tylko lud szlachecki zastąpiono dworakami.

    "Nie bądź głupi, bądź dworakiem. Nie bądź głupi bądź łajdakiem" - jak u Kobyłkowa.
  • @nikander, Piotr F. Świder
    Proszę Panów zwrócić uwagę na fakt, że nie jest to artykuł przeze mnie napisany, tylko przez Pana Marcina Palade. Z jego tezami, oczywiście, całkowicie się zgadzam.
  • @nikander
    Czy Pan w ogóle przeczytał ten tekst? Wydaje mi się że nie!
    Więc wyjaśnię Panu,
    tu nie chodzi o test wyborczy
    ale o test, który nazwać można kontrola wyborów.
    Tytułowe logo brzmi: "Uczciwe wybory.pl"
    Wystarczyłoby przeczytać tylko to.
  • @All
    To wszystko jest nieważne. Program komputerowy podający wynik głosowania bierze je nie z raportów komisji, tylko od specsłużb.
  • @Palade
    Ja równiez się zgadzam z autorem.
  • @Grzegorz Rossa.
    Utrudnijmy im to! Lustrzany wynik pozwoli zweryfikować jakie są rozmiary fałszerstwa.
  • @Łażący Łazarz
    Czy poczta elektroniczna (zewnętrzna) doręczyła Panu moje listy?
  • @alchymista: Utrudnijmy im to! Lustrzany wynik pozwoli zweryfikować jakie są rozmiary fałszerstwa
    No co Pan? PiS wygra wybory, zdobędzie większość konstytucyjną, a Pan udowodni, że nie wygrał, bo wszyscy posłowie i senatorowie PiS nie zostali wybrani przez wyborców, tylko do programu komputerowego podającego wyniki wyborów waplcowani przez specsłużby.
  • @Grzegorz Rossa.
    Jeżeli założyć (tak jak Pan zakłada) że PiS wygra, to wyniki mogą ułożyć się tak: 36% dla PiS 35% dla PO
    lub tak: 39% dla PiS 31% dla PO (ten lustrzany, wg. kontroli)

    Czekam na następny pański "fikołek" :)))
  • PiS moze mowic o wygranej, jezeli zdobedzie wiekszosc absolutna.
    :)
    Takie uklady.

    Dwie osoby na mezow stanu sa konieczne.

    JK mowil o koniecznosci przekazywania wynikow czastkowych w celu ich podsumowanian, aggregacji, jak to okreslil

    Jezeli wynik ustalony przez "komputer" okaze sie inny znaczacy od ustalonego rownolegle, mamy oszustwo.

    Pytanie, co dalej?

    Przeciez dyktatura kontroluje wszystko, wlacznie z sadami.
    Pozostaje tylko Unia, ale Niemcy boja sie JK jak diabla ktory im smakowita ofiare z pyska wyrywa.
  • @Tomasz A.S.
    Dlaczego specsłużby miałyby zdjąć 3 punkty procentowe?
  • Tomasz A.S.
    Lustrzane zliczanie jest absolutną koniecznością
  • @Łażący Łazarz: Po co kontrolować wybory już zafałszowane?
    Czy Pan ogląda filmy fabularne ze scenkami kolonialnymi w Afryce? Kiedy Biały zwraca się do Murzyna, mówi mu to samo dwa razy. A potem wyjaśnia widzowi pod pretekstem zwrócenia się do jakiejś postaci z filmu, że Murzynowi wszystko trzeba powtarzać dwa razy, bo inaczej nie zrozumie.
  • @rerak
    Nie wie Pan o czym Pan mówi:

    "Nie potrzeba siedzieć 24 godz/dobę....wystarczy godzinę przed podliczeniem głosów kiedy wysypuje się z urny"

    Zanim kogoś zacznie oskarżać się o mówienie bzdur, a nie umie się samemu analizować zagadnienia, lub nie ma się doświadczeń z bezpośredniego udziału w komisji wyborczej lub jako przeszkolony mąż zaufania, trzeba trochę się zastanowić.

    Proste pytania dla Pana, na początek:

    1. Czy to istotne ile kart do głosowania dostarczono do danego lokalu/komisji. Tak czy nie?
    2. Czy trzeba je przeliczyć, Tak czy nie?
    3. Jeżeli tak, to kto ma być przy przeliczeniu?
    Umie Pan odpowiedzieć na te proste trzy pytania?
  • @Grzegorz Rossa.
    "Dlaczego specsłużby miałyby zdjąć 3 punkty procentowe?"

    A po co Panu ta informacja? :)))
  • @Tomasz A.S.
    Specsłużby władzę dają lub nie dają. PiS-owi, P0, każdemu, komu zechcą. Nie wiem, po co wynik miałyby tak cyzelować?
  • @Grzegorz Rossa.
    To może Pan ich spyta, po co wynik miałyby tak cyzelować?
  • @Tomasz A.S.
    A skąd Pan wie, że cyzelują?

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej