Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
82 posty 1047 komentarzy

Co koń wyskoczy

Tomasz A.S. - Koń w galopie, kobieta w tańcu, statek pod pełnymi żaglami. Jestem tu: http://niepoprawni.pl/blogs/tomasz - - kontakt: ts@amsint.pl

Sfrustrowany Łażący Łazarz odpowiada na moje pytanie. Burza w szklance wody?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Postawiłem Łażącemu Łazarzowi, grzeczne, nic nie insynuujące pytanie (w ten sposób określiła je później blogerka Santiago) na temat możliwości przebiegu wypadków wyborczych po akcji OLW.

 

Moje krótkie pytanie na blogu ŁŁ

http://lazacylazarz.nowyekran.net/post/26124,sad-najwyzszy-uznal-dzialania-pkw-za-niekonstytucyjne#comment_213373

brzmiało:

@Autor

Czy jest możliwa taka wersja wypadków:
10 lub 11 października wynik wyborów, wskazuje na wyraźną przewagę PiS.
W związku z wyżej przytoczoną sentencją wybory zostają unieważnione i ogłoszone ponownie.
Co Pan na ten temat sądzi, jest to możliwe, i kto w tym przypadku, Pana zdaniem, na tym by skorzystał?”

dostałem najpierw odpowiedź, ale nie od ŁŁ, na które zareagował Purysta:

Purysta do nikander

Pan Tomasz zadał słuszne i bardzo głębokie pytanie!
Więc proszę go nie zakrzykiwać durnym połajaniem (jest lepsza metoda: nagant, dół i strzał w potylicę!). Lepiej się zastanowić nad odpowiedzią i nad tym, komu ta cała afera z PKW może przysłużyć się najbardziej. Bo ja swą cnotę polityczną utraciłem już dawno i mnie takie pohukiwanie ust nie zamyka...

Po godzinie dostałem juz od ŁŁ nieco sfrustrowaną odpowiedź, ale nie na temat, tylko co ŁŁ ma w nosie i o tym co widzi:

 „@Tomasz A.S.

Ja mam w nosie kto wygra w fałszowanych wyborach. Panu widzę wszystko jedno czy sfałszowane czy nie byle wygrał PiS.”

tylko tyle.

Potem Santiago to szeroko skomentowała:

All

Tomasz A.S. zadał grzeczne, według mnie nic nie insynuujące pytanie.
Jak to czasem tutaj bywa - huknięto, a przy okazji nikander wyraził swoją opinię o PiS aż nadto obrazowo.
Jak to też tutaj ostatnimi czasy często bywa - o odpowiedź merytoryczną a zarazem konkretną nikt się nie pokusił. A pytanie jest ważne.
Pisałam już kiedyś, że nie bardzo widać u Was koncepcje działania poza koncepcją rozwalenia systemu. Jednak zanim się coś rozwa, trzeba mieć pomysł co, jakimi narzędziami i jak budować na gruzach.
Zauważyłam też, że każde pytanie, które tylko można choć trochę podciągnąć pod wyrażanie wątpliwości co do sposobu działania i zamysłów (wciąż nieokreślonych wyraźnie) NE wywołuje reakcję obronną (uciszanie, pohukiwanie). Zawsze jeszcze można komuś zamknąć usta tekstem "Chcesz iść na wyborczą farsę czy prawdziwe wybory?".
Albo jesteście tak mało pewni swego w gruncie rzeczy albo aroganccy w stosunku do wątpiących. Stawiacie się jednak w ten sposób na pozycji "wiedzących". To niebezpieczne. Możecie łatwo oderwać się od realu jak każda grupa wpływu (jakiegokolwiek), która nie uznaje dyskusji poza swoim gronem.
Skoro już zapewne i tak na moją głowę polecą gromy (o ile ktokolwiek znajdzie czas na przeczytanie mojej notki i odniesienie się do niej), to zwierzę się z jeszcze jednej wątpliwości.
Otóż - czy nikogo nie zastanawia fakt, że to wszystko idzie tak łatwo? W państwie gdzie nie ma niezależnych sądów, gdzie przepisy interpretuje się pod kątem korzyści zamawiającego wyrok - dwa przychylne NE wyroki Sądu? Kto wie - może to nie wy rozdajecie karty.
Ot, zagadka.
Wątpię, żeby ktokolwiek zawracał sobie tym teraz głowę. Balon euforii nadmuchany jest do granic. Oby nie trzasł.
Pozdrawiam( proszę o ewentualne komentarze w kulturalnej formie) Santiago "

 35stan do Santiago:

„Bardzo celnie wyprowadziłaś te pytania i wątpliwości.”

 

 Alchymista do Purysty:

„Tak jest! ŁŁ konsekwentnie odmawia dyskusji nad słusznością swojego postępowania, a jego zwolennicy próbują obrażać krytyków.” 

 

(nie cytuję zwolenników ŁŁ - można, jeśli macie Państwo cierpliwość, sprawdzić u źródła:

http://lazacylazarz.nowyekran.net/post/26124,sad-najwyzszy-uznal-dzialania-pkw-za-niekonstytucyjne#comment_213373)

Alchymista do Łażącego Łazarza:

Tego nie można pominąć. Musi Pan wiedzieć jaki będzie efekt Pańskich działań w dłuższej perspektywie. Zwłaszcza, że najwyraźniej wie Pan wszystko lepiej, niż czołowi politycy w naszym kraju. A więc jeśli wchodzi Pan w rolę polityka, to wolałbym, aby mi Pan nie mówił o obronie zasady równości (bo o tym wiem i bez Pana) tylko co w przyszłości wyniknie z Pańskiej inicjatywy lub czego się Pan spodziewa. To nie jest gdybanie, tylko snucie planów.

 Potem lekko zdenerwowany space postawił następne pytania:

„DLACZEGO NIKT TU NIE POWIE GŁOŚNO, O CZYM DYSKUSJA

 Z OLW NE - nici.

Czy Łazarza i Szeremietiewa użyto?

Jeśli PiS zdobęcie przewagę, to czy można unieważnić wybory?

Czy to wszystko nie było zaplanowane ?

A jeśli odpowiedzi = NIE NIE NIE NIE, to

CO DOBREGO DLA POLSKI???” (space)

 Analityczna i chłodna Santiago napisała do alchymista:

„A tu żartów nie ma... Kompletny brak dystansu do siebie i swoich pomysłów - oto co według mnie nie pozwala na swobodną wymianę opinii oraz uzyskanie odpowiedzi na KONKRETNE pytania.
Zawsze przerażali mnie ludzie artykułujący swoje zdanie na wysokim C.
Pozostaje obserwacja sytuacji. Chłodna.
Żeby nie było, że uchylam się od zaangażowania - wspierałabym Was całym sercem i wszystkimi kończynami, gdybyście choć raz wyraźnie powiedzieli, co zamierzacie ZROBIĆ POTEM, jak już zrobicie dym.
Ale widać lepiej czujecie się we własnym sosie - nie trzeba nikomu nic tłumaczyć.
Kilka dni temu proponowałam, żeby Pan Szeremietiew wyraził swoją opinię na temat zaistniałej sytuacji, pospekulował co nieco, rozjaśnił mroki poznawcze. No cóż - nie doczekałam się. Może to nieważne, a może jestem za malutka... Może to wszystko wcale nie dla mnie, ani pana Kowalskiego, ani Iksińskiego - tej nieświadomej masy? Może zapomnieliście, po co to robicie? Polska to nie kawał ziemi z lasami, fabrykami, bankami - to naród czyli ludzie jakby kto nie wiedział.”

 Z wpisów Łażącego Łazarza uznałbym za ciekawy jedynie ten, napisany do @space:

w zasadzie wycofaliśmy się z udziału w tych oszukanych wyborach. Zrezygnowaliśmy ze zgłaszania List Poselskich i w sprawie wielu kandydatów wstrzymaliśmy zbieranie podpisów. Nie liczymy na nic tylko na przerwanie tej szopki.
Łażący Łazarz.
 
nie, przepraszam, jeszcze jeden, ŁŁ widać zmęczony pytaniami "dobrze gotujących 35stana oraz Alchymisty napisał:
 
@35stan i alchymista
Dlaczego baca zadał żonie ciupaszką? Zdradzała?
- Ni, wysoki sądzie.
- Biła?
- Ni wysoki sądzie.
- A może źle gotowała?
- Ni wysoki sądzie, dobrze warzyła.
- To dlaczego Baca zabił żonę?
- Iii jakaś taka męcąca była.
 
Od Łażącego Łazarza odpowiedzi na moje pytanie nie otrzymałem.
I już nie chcę otrzymać. Chyba spowodowałem burzę w szklance wody.
A miałem intencje tak czyste, jak te białe lilie.

Na zdjęciu:

Lilia odmiany Casa Blanca

fot. Tomasz A.S.

 

KOMENTARZE

  • Wszystko sprowadza się
    do odpowiedzi na pytanie:
    Co jest celem, po pierwsze: tych ewidentnych błędów PKW, czy furtka w postaci możliwości unieważnienia wyborów, "w razie czego", czy też przetestowanie czujności wyborców w kwestii możliwości "ustawienia wyników wyborów".
    Podczas ostatnich wyborów prezydenckich głośno było o wielu nieważnych głosach, jako, że wyborcy nie wiedzieli, gdzie i jak krzyżyk postawić.
    I przeszło.
    Teraz, być może,postanowiono sprawdzić, czy uda się odsiew niewygodnych kandydatów już podczas rejestracji - gdyby się udało, to wtedy można by podczas wyborów zaliczyć jeszcze więcej głosów nieważnych - bo krzyżyk był nierówny....

    I z tego punktu widzenia ostre zadziałanie Komitetu Wyborczego z NE miało sens.
    Prawa przestrzegać trzeba - bo cel środków nie uświęca , jak mi się wydaje.
  • Autor
    Tytuł postu oraz morze cytatów i cytatów cytatów tak jakby zmierzały w strefę ... megalomanii ... taka refleksja ... :-|
  • @Tomasz A.S.
    No cóż Tomasz,
    Chyba rację masz...

    Szykuje się kosztowny sondaż wyborczy,
    w sondażu wezmą udział circa 15 mln obywateli,
    a potem - powtórka z rozrywki,
    gdzieś tak w okolicach 13 XII...

    nie do śmiechu.
  • @autor - odpowiedź uzyskałeś, a że ci się nie podoba, no cóż.
    Innych się czepiasz, a sam nie odpowiadasz:

    http://zaczarowanadorozka.nowyekran.pl/post/26012,news-janusz-korwin-mikke-zarejestrowal-listy-w-21-okregach#comment_212734

    A tak w ogóle, podoba ci się takie szczucie przez podobnie do ciebie myślących? Myślisz że w ten sposób wygracie? (wygramy)

    http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/25795,balony-lasu-smolenskiego-musza-byc-zaakceptowane-przez-zegluge-powietrzna#comment_210599

    P.S. Łazarz musiałby być zdrowo p ... gdyby informował na prawo i lewo jaka jest strategia - zwłaszcza ludzi od początku nieżyczliwych tzw. 3 sile.

    "wspierałabym Was całym sercem i wszystkimi kończynami, gdybyście choć raz wyraźnie powiedzieli, co zamierzacie ZROBIĆ POTEM, jak już zrobicie dym."
  • oczywista oczywistość
    Dla mnie sprawa jest podejrzanie oczywista: tak, jak sugerowano już tu i ówdzie, chodzi o bezpiecznik unieważnienia wyborów, jeśli ich wynik okaże się nieodpowiedni.

    Wygra PO - zapomnimy o przypadku NE, wygra PiS - chwała NE, trzeba im przyznać rację, wybory unieważnić.

    Tylko czy na pewno będzie to chwała dla NE?
    Mam poważne wątpliwości.

    Szkoda mi tylko tych uczciwych ludzi, którzy w owe kręcenie lodów nieświadomie się zaangażowali... A lody - jak wiadmo - szybko topnieją, mimo że za oknem coraz chłodniej.
  • Tomasz A. S., wszyscy
    Mamy fatalną sytuację - przewaga "okrągłego stołu" jest miażdżąca.
    Działania nE, są spóźnione i ograniczone. To tylko maleńki fragment aktywności blogerskiej, a gdzie jeszcze reszta społeczeństwa?

    Jest jeszcze brak wiary w możliwość zmian i brak szerszego oddziaływania medialnego.

    W sumie, dzięki błędowi PKW - pojawiła się szansa zaistnienia. Fakt, że oparta o gwarancje konstytucyjne i zapisy ustawowe dotyczące wyborów.

    ŁŁ i nE gra więc nie o te wybory, a o utworzenie "trzeciej siły".

    Wszelkie dane wskazują, że pod koniec października może dojść do załamania obecnych struktur finansowych i gospodarczych. Także w Polsce.
    Społeczeństwo stanie przed zupełnie nowymi wyzwaniami. Wtedy wybory grudniowe mogą "przewrócić" obecną scenę polityczną. Ale też do tego czasu trzeba stworzyć zalążki idei jednoczącej - bo sytuacja będzie wymagać daleko idących poświęceń.
    Ze strony wszystkich.

    Jeśli wygra obecny układ (wszystko jedno , kto - PO, PiS , czy in. - to mamy partie nieprzygotowane do rozwiązania pojawiających się wyzwań. Zwłaszcza jeśli frekwencja będzie mała.
    To mogą być krwawe rozwiązania.
    Dlatego sytuację nE należy traktować jako dar Losu, albo szansę daną przez Opatrzność.
    I spróbować ją wykorzystać.

    Dlatego w pełni popieram działania nE.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    "Wszelkie dane wskazują, że pod koniec października może dojść do załamania obecnych struktur finansowych i gospodarczych. Także w Polsce."

    Wszystko? A tak konkretnie, to co?
  • @Jerzy Wawro
    M. in. notki Jerzego Wawro.

    ;-)

    Reszta z prasy.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    "Dlatego w pełni popieram działania nE."

    Przecież powyżej napisałem:
    "Szkoda mi tylko tych uczciwych ludzi, którzy w owo kręcenie lodów nieświadomie się zaangażowali...". Zakładam, że Pan do tych uczciwych należy!
  • @carcajou
    O żesz, motyla noga!
    Ja może chłodna i analityczna bywam, ale teraz to już mnie trafił szlag!
    Pański komentarz to zbiór nieprawd i bzdur!
    Zupełnie nie odnosi się do istoty problemu. Powody według mnie mogą być takie:
    1. nie czyta Pan uważnie/ze zrozumieniem;
    2. prezentuje Pan myślenie tendencyjne - JAKIEKOLWIEK pytania konkretne uważa za atak i szczucie
    3. może hiperwentylacja spowodowana intensywnym dmuchaniem balonów wpływa na postrzeganie rzeczywistości ( co jest zjawiskiem z zakresu fizjologii)
    4. może wszystko na raz.

    A oto dlaczego tak uważam - napiszę w punktach, żeby łatwo było czytać i jeszcze dodam odstępy:

    1. Nieprawda
    a/ Tomasz A.S. NIE uzyskał odpowiedzi na swoje pytania

    b/ odpowiedzią na zadane prze niego pytanie nie jest wypowiedź, cytuję ŁŁ:Ja mam w nosie kto wygra w fałszowanych wyborach. Panu widzę wszystko jedno czy sfałszowane czy nie byle wygrał PiS.”

    c/ odpowiedzią nie jest też dowcip o bacy.

    2.Nieprawda/bzdura
    Ani Tomasz A.S, ani ja, ani inni zadający pytania nie szczują, cytuję Pana:"A tak w ogóle, podoba ci się takie szczucie przez podobnie do ciebie myślących? "
    Zadawanie pytań nie jest szczuciem.

    3/ A cóż to znaczy?!, cytuję Pana:
    "Łazarz musiałby być zdrowo p ... gdyby informował na prawo i lewo jaka jest strategia - zwłaszcza ludzi od początku nieżyczliwych tzw. 3 sile."

    To w takim razie pytam po raz kolejny - dla kogo to robicie ten dym, to zamieszanie?
    Ja myślałam, że tutaj rodzi się ruch, którego celem jest zmiana na lepsze polskiej sceny politycznej. To się nie dokona, jeżeli nie będzie przejrzystości, jasności intencji i poważnego traktowania pytań ludzi zatroskanych o los kraju a mających czelność zadawać pytania Wam, wiedzącym wszystko najlepiej. Przecież tutaj nikt nawet już nie udaje, że liczy się z opinią blogerów.
    Może więc nikt Wam do realizacji tych nieokreślonych celów nie jest potrzebny? W takim razie powiedzcie wprost a nie zachowujcie się jak banda tchórzy.

    Na koniec jeszcze jedno. To jest forum wolnej myśli, jak mi się wciąż jeszcze zdaje. Piszą ludzie o poglądach rozmaitych; zwolennicy takiej czy innej partii, takiego czy innego ruchu. Jednak istnieją według mnie granice przyzwoitości jeśli idzie o formę wypowiedzi. Pojawianie się tutaj słów takich jak PiS-uary, kaczyści nie budzi żadnej reakcji admina. Dlaczego? Czy zdajecie sobie Państwo sprawę, że pozwalając na taki język nakręcanie spiralę niechęci, agresji oraz stawiacie portal na podobnym poziomie co taki magiel jak np Onet, gdzie od bluzgów aż się roi?

    Myślę, że wystarczy. Nadmiar słów sprawia, że treść staje się mniej czytelna. Poza tym dowcip o bacy... hmm... może zbyt męcąca jestem.
  • @Santiago
    Chłopaki myśleli, że to będzie koronkowa robótka, a wyszły same dziury.
    Najpierw mieli wesprzeć PiS, później JKM, Prawicę, a wyszło, że wspierają PO. Na tym to polega, koledzy blogerzy. Daliście się omamić hasłami Bóg, Honor, Ojczyzna, fotkami na tle Rejtana, jak większość narodu obiecankami PO.
  • Tomasz A.S.
    Ostatni raz próbowałam zadawać jakieś pytania ŁŁ w lipcu - mniej więcej z identycznym skutkiem jak widac na załączonym obrazku. Inwektywy i zero treści.
    Od tej chwili tylko pilnie obserwuję, co tu jest grane i sama sobie usiłuję odpowiadac na pytania, które mnie męczą;)

    PO ogłosil jak najszybsze wybory, póki jeszcze elektorat się nabiera na ich pijar.
    Jednak jeżeli wygrywa PIS - zgodnie z sentencją zaiste niezwykłego jak na nasze sądownictwo wyroku w sprawie list nE, wybory są uznane za nieważne, ponowne wybory są rozpisane na połowę grudnia.
    PO ma następne dwa miesiące rządów.
    W połowie grudnia w ramach udatnej prowokacji wprowadza sie stan wojenny - i w ramach stanu wojennego rządzi PO aż do końca tego stanu. LRD-y w końcu są im do czegoś potrzebne.

    W świetle tych rozmyślan rola ŁŁ w tym wszystkim jest dość parszywa, więc nic dziwnego, że nie są chętni do jej ujawniania.
  • @Santiago - zapewne nie chiałabyś być potraktowana jak żaba, kótra nadstawia łapkę do podkucia więc odpowiem ...
    "może hiperwentylacja spowodowana intensywnym dmuchaniem balonów wpływa na postrzeganie rzeczywistości"

    Na pewno to !

    P.S. Nawet brak odpowiedzi jest odpowiedzią. Proszę też nauczyć się czytać ze zrozumieniem - nigdzie nie napisałem, że Tomasz "szczuje". I, jak wyżej napisałem, nie musisz wszystkiego wiedzieć. Co do formy i treści każdy odpowiada za siebie - jeśli coś "nie hallo" to jest przycisk "zgłoś nadużycie".
  • @sigma - nie wiesz to nie trolluj
    Czemu PiS nie zaskarża wyborów przewidując, że jak wygra mogą być unieważnione? Czemu nie broni gwałconych na jego oczach reguł demokracji ? Czemu głosował razem z PO za tym humbukiem prawnym?
  • @carcajou
    Bravissimo, cóż za subtelność!
    Napisał Pan "A tak w ogóle, podoba ci się takie szczucie przez podobnie do ciebie myślących? ". Ponieważ w omawianej kwestii jestem podobnie myśląca jak Tomasz A.S., więc stosując prostą dedukcję wnioskuję, że według pańskiej wykładni ja szczuję, a Tomasz A.S. jako podobny do mnie (czy ja do niego) także. Zasady logiki się kłaniają. Znowu Pan jest nieuważny.
    Lecz zostawmy takie drobiazgi na boku. Proszę zobaczyć do jakiego absurdu prowadzi brak umiejętności wycofania się z niezręcznego (mniemam że tylko ) sformułowania.
    Istotna jednak jest inna myśl, którą nader klarownie Pan wyłożył.
    Cytuję: "jak wyżej napisałem, nie musisz wszystkiego wiedzieć"

    To mi wystarcza za wszelkie inne pańskie wyjaśnienia.
    Jest to przyznanie wprost, że nie zamierzacie odpowiadać na żadne pytania niewygodne lub zbyt dociekliwe. To właśnie chciałam przeczytać, chociaż miałam wciąż nadzieję na co innego, na chęć dialogu.

    Na zdrowy rozum - ludzie animujący jakikolwiek ruch zwykle do niego zachęcają. Tutaj też czytałam od początku zaprezentowania pomysłu z OLW o "zachęcaniu" i "przekonywaniu" niezdecydowanych zniechęconych i nieprzekonanych.
    Cóż, widać jestem zbyt zdecydowana i w najmniejszym stopniu nie zniechęcona, by się mną zajmować jako potencjalnym wspierającą inicjatywę NE. Trudno -jak mnie chcą to się nie pcham.

    Pomógł mi Pan podjąć decyzję i za to winna jestem podziękowanie.
  • @carcajou
    No proszę - żywy przykład tego, co napisałam.
    Zamiast odpowiedzi, uzyskalam tyle, że zostałam oskarżona o trollowanie oraz niewiedzę - ale zamiast oświecić mnie w kwestii tej niewiedzy, przeprowadzony został atak na PIS.
    Identycznie zresztą postępuje PO - zamiast odpowiedzi, daje listę zarzutów do PIS.
    Nb.humbug,a nie "humbuk". Kolega chyba pomylił z humbakiem;)
  • @Santiago
    Jak zwykle bez zrozumienia tekstu: szczucie odnosiło się do konkretnego linku.

    Nie wypowiadam się w imieniu NE, ale i tak byś niczego się nie dowiedziała (dopilnowałbym tego).
  • @sigma - jad ścieka? To dobrze, bo ulży.
    Nie odwracaj kota ogonem - albo odpowiadasz albo nie masz nic do powiedzenia, a tylko robisz czarny PR.
  • @carcajou
    Nie baw się tu w prowokatora burd, to ty odwracasz kota ogonem, rosomaczku kanadyjski.
    O jakim ściekającym jadzie mówisz, ta niewiasta wyraża swoje zdanie w sposób wyważony i zrozumiały.
    Potrafisz tu rozmawiać w podobny sposób, czy nadal u mnie na blogu będziesz obrażał kobietę?
    Jeżeli nie to zamilknij, bo wyjedziesz windą do góry i dołączysz tam do miłego towarzystwa, bez przyciskania "nadużycia".
  • @carcajou
    1/bez pytania, ale agresywnie, czyli tak jak masz to we zwyczaju, wtrąciłeś do mojego komentarza zwróconego do Tomasza A.S., czyli Autora tego bloga
    2/za poprawianie błędów ortograficznych powinieneś raczej podziękować
    3/to nie ja mam odpowiadac (niby na co i wobec kogo?), tylko nE powinien się wytłumaczyć, dlaczego oszukał blogerów obiecując im wolne media, a jak tylko nE rozkręcili, wykorzystał nE do wykreowania szemranej partyjki
  • OLW czy OWL?
    To bodajże właśnie Pan Tomasz zwrócił był uwagę na przypadkowe przekręcenie powyższych literek w wyborczym amoku aktywistów NE.

    Chciałbym się mylić, ale wydaje mi się, że to nie przypadek, tylko błąd "wymuszony" przez Opatrzność, dającą nam znak, kto stoi za NE - czego od jakiegoś czasu wielu zaczęło się dopatrywać. Tak, bo "owl" w języku Szekspira to nic innego, jak SOWA. A ta nazwa śledzącym polską scenę polityczną brzmi złowrogo...

    No więc zobaczymy po wyborach komu NE służył za wygodny pretekst.
    Paskudna sprawa... Ludzie, otwórzcie oczy!
  • @Tomasz A.S.
    Bóg zapłać za rycerską obronę. Czuję się jak prawdziwa uciśniona niewiasta;)
  • @Tomasz A.S. - to jest ten jad
    "W świetle tych rozmyślan rola ŁŁ w tym wszystkim jest dość parszywa, więc nic dziwnego, że nie są chętni do jej ujawniania."

    Fajne rzeczy u ciebie uchodzą.
  • @Purysta
    Dowody na tą SOWĘ albo to są zwykłe pomówienia. Po wyborach - to co napisałem sigmie -czemu PiS nie broni demokracji i mimo że jest świadom, że wybory mogą być unieważnione chce brać w nich udział. Kto wtedy będzie winien: NE walcząc o prawa obywatelskie czy PiS zawczasu nie reagując i biorąc udział w tej komedii.
  • @sigma - to nigdy nie miały być tylko media - tak samo jak GP nie jet tylko gazetą
    1. Taki mam zwyczaj gdy ktoś pisze rzeczy podłe na temat rzeczy mi bliskich (o co chodzi z tą żabą zapytaj Tomasza)

    2. nie kwestionowałem błędu

    3. nie masz bardziej wolnych mediów ... nigdzie w całej blogosferze. Od samego początku NE miał być miejscem dla blogerów, którzy nie tylko piszą, ale i działają (wiem, bo pisałem założenia). To nie miał być b. kolorowy S24. NE miał być przyjazny PiS - to blogerzy PiS poszli sobie z NE, gdy ten zgłosił pomysł na OLW (pojawił się ten pomysł w kwietniu po pojawieniu się R.Sz.). Pomysł ten jest w 100% zgodny z założeniami wcześniejszymi, by dochodziło do samoorganizowania się oddolnego osób piszących (koncepcja RA Łazarza). Pomysł na NE był publicznie zaprezentowany 23.09 w Harendzie - zaproszonych zostało 500 blogerów, ale mało kto uwierzył, że to zrobimy i że chcemy zrobić to co teraz właśnie widzisz (o Oparze wtedy nikt nic nie wiedział, bo pojawił się incognito przyprowadzony przez Jurka Bilewicza, którego zaprosiłem).

    P.S. Gdyby PiS nie nasłał Sciosa na NE i chciał normalnie rozmawiać to NE były generatorem oddolnych akcji napędzających PiS i szeroki wokół PiS ruch społeczny, a że tak się nie stało (choć Tomasz wie, że bardzo chciałem tego) to NE działa sam czerpiąc z zasobów poza PiS (NP, PRz, itd.), które są poniekąd w kontrze do PiS.

    Nadal uważam że jest możliwość dorozumienia się o ile jest taka wola i koordynacji działań na rzecz NOWEJ POLSKI, np. dziś coś dla PiS załatwiałem, ale po co mam drzeć mordę. Działanie NE - choćby ostatni pogardzany wyrok SN - może doprowadzić do zatrzymania prywatyzacji SPEC (tam chodziło o nieważne podpisy).

    Odnośnie tłumaczenia się to pośrednio pytałem Tomasza ... przecież on jest na "ty" z całą wierchuszką PiS.
  • @carcajou
    "Odnośnie tłumaczenia się to pośrednio pytałem Tomasza ... przecież on jest na "ty" z całą wierchuszką PiS."

    A skąd wyssałeś tę rewelacyjną wiadomość? Nie jestem na "ty" z nikim z wierchuszki PiS. I jeszcze jakoby ja to "pośrednio" powiedziałem!
    Cuś manipulujecie panie kolego!


    "(o co chodzi z tą żabą zapytaj Tomasza)"
    Konia kują a żaba nogę nadstawia - to przysłowie staropolskie. Znaczenie przysłowia chyba tak obrazowe, że tłumaczyć nikomu nie trzeba, a na pewno nie sigmie.
  • @Tomasz A.S.
    Skoro jesteś z Antonim na "ty", to jesteś ze wszystkimi z PiS.

    "Pośrednio" to ja się pytałem ciebie (na blogu pisząc co napisałem) a bezpośredni jej - "Odnośnie tłumaczenia się to pośrednio pytałem Tomasza". Coś nie kojarzycie dziś dobrze.

    "Żaba" ... napisałeś to nikanderowi ... ja tak się sigmie nie odwinąłem, jak ty jemu.
  • @carcajou
    Czy ja jestem z Antonim, czy Antoni jest ze mną na ty? Chyba ze względu na różnicę wieku, to drugie.
    Jesteś (internetowo) ze mną na ty.
    "Pośrednio" jesteś więc także na ty z Antonim?

    Gwoli ścisłości, nie jest on nawet członkiem PiS-u, co dopiero wierchuszki!

    Sigma napisała:
    "bez pytania, ale agresywnie, czyli tak jak masz to we zwyczaju, wtrąciłeś do mojego komentarza zwróconego do Tomasza A.S., czyli Autora tego bloga"
    No to, żeby już postawić kropkę nad "i":
    to nie ty jej, a ona tobie, mogła powiedzieć: "Konia kują a żaba nogę nadstawia".
    Rozumiesz teraz różnicę?
  • @carcajou
    Napisałeś:
    Tomasz A.S. - to jest ten jad
    "W świetle tych rozmyślan rola ŁŁ w tym wszystkim jest dość parszywa, więc nic dziwnego, że nie są chętni do jej ujawniania."
    Fajne rzeczy u ciebie uchodzą.
    Odpowiadam:
    "Dość parszywa rola"
    Określenie sigmy dość ostre w formie, w warstwie merytorycznej oddaje istotę rzeczy.
  • @Tomasz A.S.
    Przecież Antoni to twój przyjaciel - a ja twoim przyjacielem nie jestem (nie chciałem tego pisać, ale skoro się domagasz).

    Nie zareagowałeś na:

    "W świetle tych rozmyślan rola ŁŁ w tym wszystkim jest dość parszywa, więc nic dziwnego, że nie są chętni do jej ujawniania."

    więc musiałem się wtrącić - zwrócić uwagę sigmie, że bije pianę. Pisała BEZPOŚREDNIO do ciebie, ale POŚREDNIO do mnie (znam ten sposób komunikowania się - sam go później użyłem pisząc BEZPOŚREDNIO do sigmy, a POŚREDNIO do ciebie).

    Jak was czytam, to jedno mi przychodzi na myśl ... impotencja i brak rozwiązań. Opisujecie "czarne chmury", swoje humory i pretensje do całego świata i zostawiacie tak czytelnika bez niczego, beż żadnej konstatacji ... zupełnie jak Scios.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Problem w tym, że Łażącego Łazarza i jego zwolenników znam dopiero kilka miesięcy. Jarosława Kaczyńskiego znam (oczywiście nie osobiście!) od 20 lat.

    Wolę stawiać na tego kogo znam długo, a nie na tajemniczą siłę, która niczym Obama wyskoczy z blogosfery. Co innego robić dobry portal blogerski, a co innego ruch polityczny.
  • @Kaśka
    Ja szczerze mówiąc nabrałem pewnych podejrzeń, gdy ukazał się jako pierwszy wywiad z gen. Wileckim. Potem te wszystkie polityczne persony - po co nam tutaj politycy? Choćby i sam Kaczyński (którego popieram) pisał - rozdzielmy te dwie sfery. Blogerzy to obywatele, politycy to obywatele-politycy, inna sfera.
    Tak więc nie dałem się nabrać i obserwowałem na ile czasu starczało dość uważnie...
  • @carcajou
    Dlatego, że Polska jest ważniejsza, niż reguły proceduralnej demokracji. To oczywiste.
  • @sigma
    Właśnie. Okazuje się, że znowu wszystkiemu winna opozycja. Czy naprawdę Kaczyński rządził ostatnie 4 lata?
  • @Purysta
    Oczy. Hm. Takie oczy błyszczą w ciemnościach. Tak słyszałem. Pu hu.

    A tak poważnie: w ortografii to Sowa Przemondżała była świetna. Do mnie tez dotarła kiedyś zapowiedź wypuszczenia akcji przez NE. Zapowiedż z błędem ortograficznym.
  • @Tomasz A.S.
    No to się różnimy zasadniczo co do roli NE - wcześniej u ciebie na blogu przez sigmę uważanym za nie wolne medium (gdy to nieprawda).
  • @berecik
    O ewakuacji... Hm. Ale przecież zawsze można tu zawieszać ogłoszenia o tekstach gdzie indziej publikowanych. Np na niepoprawnych.
  • @carcajou
    Wziąłby PiS udział w komedii, gdyby zajął stanowisko w waszej sprawie.
    PiS nie jest stroną w sporze NE z PKW.
  • @carcajou
    Ja dałem czytelne wnioski w tekście http://alchymista.nowyekran.pl/post/25872,o-rugach-przedwyborczych
  • @alchymista
    Ruch polityczny był od samego początku zaprogramowany tyle że np. ja nie wiedziałem nic o tym, że będzie promować R.Sz. - liczyłem na zero "starych" twarzy. Obecnie, gdy poznałem face to face, nie mam nic przeciwko człowiekowi takiemu jak R.Sz. i widzę korzyść w tym, że on TU jest.

    "Blogerzy to obywatele, politycy to obywatele-politycy, inna sfera."

    Tu się mylisz. Blogerzy to normalni ludzie wielu profesji - NE promuje nowe twarze, nowe gwiazdy polityki, np. Urbasia.

    Piszesz że Polska jest ważniejsza, a ja w tym widzę twoją hipokryzję - gdyby stosowanie bezwzględne reguł prawnych dawało władzę PiS, to byś o tym piał od rana do nocy.

    Opozycja nie jest winna wszystkiemu, ale jeśli z kimś rozmawiać w ogóle to tylko z PiS - o całej reszcie zasiadającej w Sejmie wiemy wszystko. Odnosisz mylne wrażenie - tu nie chodzi o obarczanie winą, ale o jedynie możliwy dyskurs.
  • @alchymista
    "PiS nie jest stroną w sporze NE z PKW."

    Ale jest stroną w tym co dotyczy demokracji w Polsce. Niech się PiS nie zdziwi, jak inni będą go olewać, gdy on będzie olewać innych. Zamkną oczy.
  • @alchymista
    Rugi .. czytałem. Dobre do ostatnich konstatacji - potem propaganda.
  • Tomasz A. S.+ carcajou i...inni (?)
    Czytam, czytam, czytam i...oczom nie wierzę! W takim doborowym towarzystwie - taaakie niefajne klimaty?! "Przekażcie sobie znak pokoju" - wszyscy gracie (gramy) do jednej bramki, przecież.
    "Na staganie w dzień targowy..."
    Jak to się kończy? Nie możemy "zginąć w zupie"!!!
  • @AnnaZofia
    Tak ci się tylko zdaje. Np. dziś usłyszałem relację ze spotkania z Macierewiczem: on nie odróżnia S24 od NE ! Gdy słyszy NE (S24 w głowie?) to dostaje piany, bo tam forsują "masirowkę" sprzeczną z ustaleniami Komisji, a może o co innego tez chodzi ? W każdym razie był już gran ze strony A.M. tzw. tajemnicza Rada Blogerów i Partia Smoleńska, co nie sprawia dobrego wrażenia, bo świadczy jak ww. mieszanie portali - wkładanie do jednego worka - o dyletanctwie. Strach się bać jeśli A.M. jest tak dokładny w innych sprawach.

    Co myślę? Myślę że A.M. został wpuszczony w kanał przez GP, która z głupoty zaatakowała NE, a dalej już poszło ... z konsekwencjami.
  • @carcajou
    Nie toczy się walka o demokrację, ale walka o Polskę. Demokracja to piękna rzecz, jeśli się ma wolne państwo.
  • @carcajou
    Pytanie zasadne: komu oddacie władzę stosując liberum rumpo?
  • @carcajou
    Wie Pan i tu jest być może główny problem. Sam miałem żal do JK, że nie dopuszcza ludzi z zewnątrz. Teraz po sprawie Waldemara M. mam wrażenie, że on dobrze wie co robi. Demokracja jest dla uczciwych ludzi. Nie można jej robić z wampirami (Rymkiewicz coś takiego chyba powiedział).
    Jak ktoś nie zna sprawy Waldemara M., to tutaj linki:
    http://poszukiwani.policja.pl/poszukiwany/mordkowicz-waldemar-9523.html
    http://3i4.nowyekran.pl/post/12683,problem-waldemara-m
    http://3i4.nowyekran.pl/post/12697,problem-waldemara-m-druga-odslona
    http://3i4.nowyekran.pl/post/12730,problem-waldemara-m-trzecia-odslona
    http://3i4.nowyekran.pl/post/12747,cenzura-w-nowym-ekranie
  • @carcajou
    Coś z tym fantem trzeba zrobić. Wszystko to efekt "zamykania ust" - braku rzetelnych informacji! W mediach łatwo dostępnych i "głośnych"! I najbardziej prozaiczny brak czasu (myslę tu o różnych Macierewiczach) na "nasłuch" (czytanie, słuchanie, oglądanie). Natłok bełkotu medialnego nie zawsze sprzyja doborowi tego, co warto... Oczywiście i cechy osobnicze "delikwentów" są nie bez znaczenia. O nieprzyjaznej człowiekowi, polityce nie wspominając. I jak tu godziwie żyć! Jakiej siły trzeba, by utrzymać dystans, spokój i...rozum!? Pozdrawiam :)
  • @alchymista - potrzeba nam więcej demokracji ... tej prawdziwej ... nie mniej
    Demokracja Bezpośrednia jest remedium na słabość Polski - sam linkowałeś więc wiesz skąd my som. To żadne liberum veto - to próba potraktowania naszych ciemiężycieli tak jak oni nas traktują ... drobiazgowo ... w paragrafach, kruczkach, małych drukach ... robiąc z nas murzynów we własnym kraju.

    Komu władza? Oczywiście Suwerenowi. Tego się musimy bezwzględnie domagać - musimy odzyskać bierne prawo wyborcze i PODPALIĆ POLSKĘ OGNIEM WOLNOŚCI !!
  • @AnnaZofia
    "Coś z tym fantem trzeba zrobić."

    Zaprosiłem Pana A.M. na LS i cisza. Ponowię wkrótce zaproszenie skoro powiedział, ze musimy o tym pogadać.
  • @alchymista
    Wielkie dzięki za linka na Pański artykuł "O rugach przedwyborczych'. Powinna to być lektura obowiązkowa na nE.
    "(...)choć PiS to partia typu fakcyjnego, to poparcie go w wyborach jest po prostu konieczne. Powrót do pieśni o IV RP jest potrzebny. Nieważne, czy rząd spełni wszystkie nasze oczekiwania, czy nie. Ważne, aby stworzył dobry klimat, dzięki któremu obywatele wyjmą z rąk polityków dzieło reformy i przeprowadzą je sami. A wtedy prędzej czy później i ordynacja wyborcza się zmieni (...)."
    Dopóki mamy system liczenia głosów metoda d"Hondta, nie możemy się dzielić. I na ten argument nigdy nie usłyszałam tu na nE kontrargumentu.
  • @carcajou
    Ruch bardzo ok! Daj, proszę znać, co z tego wynikło, dobrze? Bardzo żałuję, że nie mogę do Was, LESIE, dziś dołączyć. :(
  • @sigma
    "Dopóki mamy system liczenia głosów metoda d"Hondta, nie możemy się dzielić. I na ten argument nigdy nie usłyszałam tu na nE kontrargumentu."

    Kontrargument jest prosty - PiS już miał władzę plus Prezydenta i nic to nie pomogło (owszem - żyło się lepiej). Po Smoleńsku PiS nie ma kadr 9co zrozumiałe) i woli, by wygrać wojnę o Polskę (na pewno sam tego nie zrobi, a tak próbuje robić). Jeśli PiS nie buduje szerokiego ruchu społecznego (czekając na kolaps gospodarki - a wtedy niby ma władza sama wejść w ręce) to się przeliczy.

    Żadna partia w Polsce nigdy nie rządziła samodzielnie - nawet na Węgrzech rządzi koalicja. Polska nie potrzebuje koalicji PiS z PSL, SLD czy PO - pacyfikowanie, co tu czynicie, inicjatyw patriotycznych, a nawet być może rodzenia się nowego ruchu społecznego komplementarnego do PiS, nie skończy się dobrze dla PiS i Polski.

    Przeczytaj sobie Łazarza: Jedna opozycja to za mało.

    A poza tym ci z UPR i NP, PRz nigdy nie zagłosują na PiS więc o czym mowa, bo widza go jako element "bandy czworga". Jedyna szansa to zbudowanie przy współpracy ww. plus obywateli i stworzenie PiS-owi partnera. Jak ten partner powinien wyglądać wielokrotnie pisałem.
  • @carcajou
    To nie jest kontrargument na temat metody d"hondta.
    Zresztą nic dziwnego, bo z matematyką nie da się dyskutować.

    Metoda liczenia głosów d"Hondta faworyzuje duże partie. Polega na znalezieniu największych, kolejno po sobie następujących ilorazów liczby uzyskanych głosów. Podziału dokonuje się dzieląc liczbę głosów przypadających każdemu komitetowi przez kolejne liczby naturalne, a następnie z tak obliczonych ilorazów dla wszystkich komitetów, wybieranych jest tyle, ile jest mandatów do obsadzenia.
  • @sigma
    A co mnie obchodzi metoda jak nie ma z kim wchodzić w koalicje, a rządu większościowego nie będzie? Do tego nie nasz Prezydent - więc nie mydl mi oczu metodą, gdy problem podstawowy leży. Przesunięcie wyborów, po traumie ostatnich wtop, mogłoby wymusić jedność prawicy poza PiSowskiej.
  • @carcajou
    Mówisz: "Przesunięcie wyborów, po traumie ostatnich wtop, mogłoby wymusić jedność prawicy poza PiSowskiej."

    Przesunięcie wyborów nic nie wymusi, tak jak nie wymusiło już X lub n kolejnych wyborów parlamentarnych. Bo stale "nadzieja jest matka głupich" (przekroczenie progu), jeżeli nie brać pod uwagę celowego zakulisowego działania destrukcyjnego, lub dwóch tych przyczyn równocześnie.

    Sigma starała Ci się wyjaśnić mechanizm systemu d'Hondta.
    Więc jak możesz mówić: "A co mnie obchodzi metoda" -
    Więc, na zdrowy rozum, powinna ciebie obchodzić, tak jak każdego wyborcę. W konsekwencji - powinna ciebie obchodzić zmiana ordynacji.
    Przecież najpierw są wybory (wg tej metody)
    a potem dopiero wynik, łatwy do przewidzenia - wg tej metody wejdą tylko najsilniejsi.
    Wejdzie, jak to barwnie nazywasz, banda czworga.
    Co najwyżej osłabisz "bandę" odciągając elektorat do tzw. kanap, z niewielką nadzieją na przekroczenie progu, (właśnie dzięki metodzie d"Hondta). I tak skorzysta z tego jedna z partii wielkiej czwórki.
    Tak destrukcyjnie działają już PJN i Palikot, głównie starając się przyciągnąć elektorat PO.
    OLW NE - to samo też deklarowało, że chce uczynić.

    Napisałeś trochę wyżej:

    "Jak was czytam, to jedno mi przychodzi na myśl ... impotencja i brak rozwiązań. Opisujecie "czarne chmury", swoje humory i pretensje do całego świata i zostawiacie tak czytelnika bez niczego, beż żadnej konstatacji ... zupełnie jak Scios."

    Opisujemy rzeczywistość, a nie swoje humory i pretensje do całego świata. To ty to robisz. To ty narzekasz na "czyjąś" impotencję i brak rozwiązań.
    Chciałbyś, aby ktoś dał ci gotową receptę, abyś mógł działać?
    Dostajesz zewsząd informacje, więc przetrawiaj je i wyciągaj wnioski - sam nie potrafisz? Ktoś ci ma je przeżuć?
    Wierzysz w NE.
    To co, mam ci tego zabronić, czy powiedzieć, że robisz dobrze?
  • @Tomasz A.S. - ja mam poukałdane co być powinno, nie musisz mi żuć, itp.
    Znajdź gdzie użyłem sformułowania "banda czworga" wyrażając w ten sposób swoją opinię albo przeproś.

    Nie usłyszałam z kim PiS będzie rządzić - z PSL? SLD? PO? Dla mnie rządzenie z jednym z ww. będzie oznaczać (po wcześniejszym wyautowaniu LPR i SO) że PiS faktycznie do tej bandy należy. Więc jeśli PiS nie tworzy się szerokiego ruchu społecznego, to jeśli chce PiS rządzić zgodnie z polską racją stanu, powinien wspierać powstawanie ruchów takich jak PwP ...bo sam, jak wyżej dowodziłem, rządzić nie będzie. I to, czy PiS będzie wspierać powstanie takiej siły, a przynajmniej nie przeszkadzać, a nie żadna ordynacja, jest pkt. wyjścia do naprawy Polski.

    PiS jest mniejszym złem i można się zgodzić z tym, że należy zagłosować na człowieka z PiS, do którego ma się zaufanie - człowieka (np. na Wiplera) ale nie partię. Tym niemniej trzeba robić wszystko, by mniejszego zła nie wybierać i docelowo tworzyć NOWĄ POLSKĘ - Polskę demokracji bezpośredniej, gdzie nie będzie się liczyć zdjęcie z Prezesem.

    No i przestań pisać w co ja wierzę - wierzę tylko w to co napisałem.
  • @carcajou
    Chyba jesteś przeczulony. Jeżeli to ciebie uraziło, za "bandę czworga" przepraszam, zapewne ktoś inny tej nazwy użył. Zresztą określało to sytuację, i nie widzę w tym nic obraźliwego, określenie nawet nazwałem jako "barwne".
    Znów chronologia wydarzeń u ciebie nielogiczna, piszesz:
    "PiS rządzić zgodnie z polską racją stanu, powinien wspierać powstawanie ruchów takich jak PwP ...bo sam, jak wyżej dowodziłem, rządzić nie będzie".
    PiS ma popierać kanapowe partie? W tym systemie ordynacji? Chyba po to, żeby polec.
    W takim razie odpowiedz mi jakie partie kanapowe popiera PO, żeby mieć w przyszłości koalicjanta?
    PwP raptem w kilka miesięcy na koalicjanta? To wymaga pracy, jak na Węgrzech, tam zajęło to ok.10 lat!

    Głosuj na Wiplera, świetna kandydatura!
  • „Postawiłem Łażącemu Łazarzowi, grzeczne, nic nie insynuujące pytanie (w ten sposób określiła je później blogerka Santiago) na t
    emat możliwości przebiegu wypadków wyborczych”
    =========================================================

    Pan raczy wyważać otwarte drzwi. Pan raczył postawić pytanie do odpowiedzi, którą już udzieliłem:

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/18635,oddajcie-co-bareistyczne-barei
  • @Tomasz A.S.
    PO ... SLD ...PSL ... to tylko inne twarze tej samej hydry - kłócą się lecz są jednym ciałem ... nie musi PO nikogo tworzyć ... choć tworzy Palikotów, itp.

    PwP .. nie chodzi o to, chodzi o nie zaszczuwanie tego typu inicjatyw, nic więcej (choć lepiej by to było podzielić na głosy). Nie jestem do końca przekonany czy PJN nie był taką próbą PiS tyle że pies urwał się z łańcucha. To trzeba robić nowymi ludźmi i w co najmniej lekkiej kontrze do siebie - wtedy będzie wiarygodne.

    Wiplera znam - pomógł LS. Nigdy więcej nie zagłosuję na nikogo kogo nie znam osobiście.

    10 lat? To znaczy że PiS nie będzie rządzić przez 10 lat - chyba że jak wyżej.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej