Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
82 posty 1047 komentarzy

Co koń wyskoczy

Tomasz A.S. - Koń w galopie, kobieta w tańcu, statek pod pełnymi żaglami. Jestem tu: http://niepoprawni.pl/blogs/tomasz - - kontakt: ts@amsint.pl

Obrońcom Łażącego Łazarza (1)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zamieszczam tu pierwszą część nowego tekstu Piotra Bączka "Obrońcom Łażącego Łazarza" będący dalszą polemiką z Ludeczkiem i Łażącym Łazarzem. Tekst ukazał się dziś na niezależna.pl *** Ze względu na jego długość podzieliłem na mniejsze części.

 

 

 

 

 

 

Piotr Bączek pisze:

Po moim tekście „Kombinacja operacyjna Łażący Łazarz” patrz:

http://niezalezna.pl/10761-kombinacja-operacyjna-%E2%80%9Elazacy-lazarz%...

rozgorzała internetowa dysputa. W swoim tekście wyjaśniłem (w przeciwieństwie do niejakiego Łażącego Łazarza), kim jestem, co robiłem i że nie jestem jedynie internetową osobowością.

Tymczasem persona nazywająca siebie ŁŁ nie wycofała się ze swoich stwierdzeń, nie przeprosiła i co więcej, dalej „tykała” mnie i kontynuowała atak na moją skromną osobę

patrz: http://lazacylazarz.nowyekran.net/post/15664,juz-nie-moge-z-tym-baczkiem

Mogę oczywiście pominąć milczeniem te bzdury, ale niektórzy obrońcy ŁŁ podobne „pseudoargumenty” zamieszczali na moim blogu. Jednym z nich był „Ludeczek”.

Przedstawione przez niego „pseudoargumenty” są na tyle reprezentatywne dla tej grupy (podobne wywody pojawiają się na innych portalach), że postanowiłem z mojej odpowiedzi uczynić osobny wpis (tekst Ludeczka i moja odpowiedź są zresztą na tyle długie, że nie mieszczą się już pod pierwotnym tekstem).

* * *

@ Ludeczek (nv), pt., 2011-05-27 03:53

patrz:

http://niezalezna.pl/10761-kombinacja-operacyjna-%E2%80%9Elazacy-lazarz%...

Witam Pana, Panie Ludeczku,

proszę mi wybaczyć tak długie milczenie, ale chyba zgodzi się Pan, że są ważniejsze sprawy od naszego, drobnego, erystycznego sporu – np. rocznica „wyborów kontraktowych

patrz: http://niezalezna.pl/11539-4-czerwca-1989-r-jak-majstrowano-okragly-stol

dziwne znajomości generała Janusz Noska, szefa SKW z SB-ekiem z afery „komisji majątkowej”

patrz: http://niezalezna.pl/11629-general-kontrwywiadu-%E2%80%9Eafera-komisji-m...

odznaczenia Bronisława Komorowskiego dla znajomych z rządu Mazowieckiego

patrz: http://niezalezna.pl/11862-reaktywacja-rzadu-mazowieckiego

czy choćby proces ws. prowokacji przeciwko Komisji Weryfikacyjnej ds. WSI

patrz: http://niezalezna.pl/11688-zaskakujacy-proces-sumlinskiego

Ale przez ten czas, ciągle miałem w tyle głowy: „Nie można zapominać o Panu Ludeczku, trzeba odpowiedzieć, pewnie się martwi, może nawet pomyślał, że go „zlałem”. I co wtedy będzie?”.

Dlatego mając chwilę czasu odrabiam tę zaległą lekcję i odpowiadam Panu.

Czytając Pana ostatni wpis skierowany do mnie

patrz: http://niezalezna.pl/10761-kombinacja-operacyjna-%E2%80%9Elazacy-lazarz%...

można odnieść wrażenie, że nie chce Pan merytorycznej dyskusji, nie chce Pan sporu na argumenty, nie chce Pan poznać argumentów drugiej strony (czyli mnie), nie poszukuje Pan prawdy, ale pod sprytną formułą „wierzę ale sprawdzam” relatywizuje praktycznie każde moje zdanie, stwierdzenie, doprowadzając je do absurdu. Cel tych zabiegów jest dziecinnie prosty – próba podważenia mojej wiarygodności i zarazem desperacka obrona („rzutem na taśmę”) niejakiego Łażącego Łazarza.

Po raz kolejny gratuluję Panu sprawności intelektualnej i erystycznej, ale pytam się, dlaczego swój wywód prowadzi Pan w formie swoistego przesłuchania – powtarzania i zadawania ciągle nowych pytań: dlaczego czuję się zagrożony, co to za zagrożenie, jakie to były neutralne przypuszczenia, a jakie pejoratywne pomówienia, proszę podąć przykłady? Czytając te Pana pytania, momentami poczułem się, jak na wielogodzinnym przesłuchaniu w ABW. Jestem ciekawy, czy równie dociekliwy jest Pan wobec niejakiego Łażącego Łazarza, czy tę metodę swoistego „przesłuchania” zastosował tylko wobec mnie? Pytam się o to, ponieważ nie dostrzegłem Pana wnikliwych pytań skierowanych do niejakiego ŁŁ.

Niektórzy mogą odnieść wrażenie, że „chce mnie Pan wciągnąć w niekończące się polemiki, bo tak można się przekomarzać latami”, ale mam cierpliwość, nawet do takiego „czepania”.

Niewątpliwie Pana „czepialstwo” moich kolejnych zdań sięgnęło absurdu przy następującym stwierdzeniu:

„Jestem skłonny przynajmniej po części zgodzić się z tym stwierdzeniem [tzn., że wszystkie „inicjatywy społeczne” powinny być poddane merytorycznej krytyce]. A piszę po części, ponieważ nie wspomina Pan kto to powinien robić. Jak piszemy np. że ludzie nie powinni być głodni, to wypadałoby wskazać kto ich powinien nakarmić.”

Panie Ludeczku, chce Pan uchodzić za erudytę i chwała Panu za to, ale proszę o pewien szacunek przynajmniej dla logiki, jeśli już nie ma go Pan dla mnie. Według tego Pańskiego rozumowania należy jeszcze wskazać, kto może, a kto nie, krytykować „inicjatywy społeczne” i wyznaczać uprawnionych do wydawania publicznych opinii, komentarzy, stanowisk, oświadczeń w sprawie takich „inicjatyw społecznych”!

Otóż nie!

Według mnie, i myślę, że w opinii mojej zdecydowanej większości, każdy może to robić, każdy może stwierdzić, że jakaś inicjatywa obywatelska nie podoba mu się, może ją skrytykować i poddać pod osąd ogółu. Aby lepiej Pan zrozumiał ten wywód posłużę się przykładem np.: niejaki ŁŁ może skrytykować PB i może stwierdzić, że nie podoba mu się Bączek, no i oczywiście „vice versa”. To są niezbywalne prawa każdej jednostki w każdym nie autorytarnym systemie, także w Polsce, jak na razie - chociaż niektórzy w Polsce chcą to zmienić. Jednak istnieje określona granica, której nie można przekroczyć w takiej polemice, dyskusji - jest nią pomówienie, manipulacja, operowanie oszczerstwem itd.

Tymczasem niejaki ŁŁ wielokrotnie przekroczył tę granicę w stosunku do mnie. Przypomnę więc po raz kolejny tylko niektóre cytaty z tych „wiekopomnych dzieł” niejakiego ŁŁ:

Łażący Łazarz (15.05.2011 01:14:13):
„Ale ja nic i nikogo nie chcialem dzielić. Podzieliłem sie tylko pomysłem wykorzystania biernych i lemingów zniecheconych Tuskiem do odsuniecia (wespół z PiS) raz na zawsze PO od władzy. Moim zdaniem to jedyny sposób i twierdzenie to uzasadniłem. Uderzenie nastapiło dość szybko ze strony wpływowego pułkownika Piotra Bączka (podpisujacego się jako Ścios) dziennikarza i oficera służb specjalnych, który dzialając w interesie wąskiej grupy bojacej się naruszenia dwupartyjnego status quo (stawką są miejsca na listach PiS) zrobił z NE to czym niszczył wcześniej ludzi i rozbijał wiele innych inicjatyw - zarzucając agenturalność. To świetny sposób na skłócanie prawicy. Mamy więc sytuację gdy służby specjalne SKW udając niezależnego blogera zarzucają agenturalność komuś tam za pomoca insynuacji i manipulacji tego typu: piszemy prawdę o jakiejś organizacji dotyczacą jej agenturalności, potem: piszemy prawdę o jakimś człowieku i jego (choćby bardzo formalnym) zetknięciu sie z kimś z tej agenturalnej organizacji a potem piszemy, że to znaczy tyle, że ten człowiek też jest agentem i wszystkie jego działania są agenturalne, jego podwładni mu służą i w ogóle wszystko jest podejrzane, fe, śmierdzi i najlepiej być od tego z daleka”.

patrz: http://seawolf.nowyekran.net/post/14352,prawda-czasu-prawda-ekranu

* * *

Łażący Łazarz (15.05.2011 02:05:58):
„To w kregach bliskich GP znany fakt. Jako RedNacz mam teraz wieksze możliwości niż bloger bo sam współracuję z innymi mediami i róznymi środowiskami. Jednak personaliów osoby co mnie o tym poinformowała Ci nie podam. Poczytaj sobie teksty Bączka, zwróć uwagę na język, akapity, cudzysłowy, ulubine wyrażenia - i bedziesz tez miała jasnosć. A Ty Seawolf załóż gazetę prawicową a Ścios zaraz Ci sie ujawni, pisze w tylu miejscach i z tyloma podpisuje kontrakty. Przecież nie jako Ścios ;-)
Dobranoc”

patrz: http://seawolf.nowyekran.net/post/14352,prawda-czasu-prawda-ekranu

* * *

Łażący Łazarz (11.05.2011 15:19:52):
„Watpliwości może mieć każdy, natomiast teraz czytam jak osoby nakrecają się w insynuacjach. Ciekaw jestem o jakich to tekstach mówisz bo napisałem ich około 400.
Nie wiem kim Ty jesteś, ale jeżeli słyszę, że bloger A.Ścios to w rzeczywistości pułkownik służb specjalnych Piotr Bączek, zadaniowany do rozmontowywania wszelkich inicjatyw obywatelskich za pomocą insynuacji o agenturalność (by po prawej stronie była tylko jedna opcja) to wszystko zaczyna mi sie pięknie składać. Wystarczy zresztą porównać teksty Bączka w Głosie i teksty blogera Ściosa, by mieć jasnosć, że to to samo pióro.
Blogerzy powinni wiedzieć o takich rzeczach.”

patrz: http://pomidorowa.nowyekran.net/post/13887,ne-s24-scios-i-takie-tam

* * *

Łażący Łazarz (11.05.2011 16:28:05):
„Tych tekstów w obronie jednego człowieka i ze źródłową wiedzą jest więcej:
http://cogito.salon24.pl/77666,wiedza-grozniejsza-od-kuli
http://cogito.salon24.pl/77648,oni-zyja-bydgoszcz-1984-abw-2008
http://niepoprawni.pl/blog/394/przywilej-dziennikarskiego-milczenia-alek...
Sporo tych bączków Ściosa. Składam jak Pan widzi 2 do 2 nie gorzej od samego pana pułkownika. Tyle tylko, że nie atakuję na zamówienie lecz staram się zrozumieć skąd idzie atak na mnie i NE. I dlaczego.”

patrz: http://pomidorowa.nowyekran.net/post/13887,ne-s24-scios-i-takie-tam

CDN

źródło:
http://niezalezna.pl/11926-obroncom-lazacego-lazarza

na zdjęciu: PIOTR BĄCZEK 

(fot. Tomasz A.S.)

KOMENTARZE

  • Autor
    Nie da się przekonać "nieprzekonanych" - powód prosty, oni doskonale wiedzą, w co jest grane.
    Od czasu rozpętania afery z trzecią siłą i RB - miałam już trzy podejścia prywatne tzw. porządnych i uczciwych łącznie z delikatną sugestią, że wszystko o mnie wiedzą. Tralala....
  • Po babsku spytam :
    pan Bączek nie może?
    Na Nowy Ekran, znaczy się pofatygować........
    Qrcze, jak ja nie lubię intrygantów !
    :-/
  • @contessa
    Kodów ni ma :)
  • @autor
    Szczerze ... tak jak rzadko używam wulgaryzmów i staram się zachować maksimum kultury, to powiem szczerze, że mi się nawet czytać tego już nie chce.
    Mam to po prostu i serdecznie ... w dupie.

    jakem dywersant *, cham i prowokator **

    * by Macierewicz
    ** by Ścios
  • @
    "można odnieść wrażenie, że nie chce Pan merytorycznej dyskusji, nie chce Pan sporu na argumenty, nie chce Pan poznać argumentów drugiej strony (czyli mnie), nie poszukuje Pan prawdy,.."

    Wszystkie strony sporu są kompletnie niedojrzałe-mowią o prawdzie i myślą, że prawda to ich nazwiska, szczegóły życia, interesy i kontakty.

    Czytać się nie chce dalej.
    Polska zginie, bo ludzie władzy i służb chcą dobrze, ale nie wiedzą co to znaczy, bo są głupi po rodzicach i dziadach.
  • @eska
    To mu mogę dać.

    Ale powiem szczerze już mi się tego badziewia nie chce czytywać. Od czasu jak mi Ścios bana na swoim blogu założył nie ma o czym rozmawiać.
    Metody rodem z Gazety Wyborczej. Identyczne, niczym się Ścios i Michnik dla mnie nie różnią w fundamentach i ten i ten zna na interlokutorów jeden sposób KNEBEL.
  • ---- 1 mówi po polsku -2 mówi po polsku --obaj kochają Polskę
    --ale pomiędzy nimi STANĄŁ żyd i kościół ---jak zawsze !!!i od wieków --RACJA STANU POLSKI /Polaka NI JAK SIĘ ma -DO INTERESU tych OBCYCH sił - i stąd ukute powiedzenie --POLAK przed SZKODĄ i po SZKODZIE GŁUPI -- a on NIE głupi --tylko !! no jaki ?? do cholery jaki ?? znowu ??!! ino sznur
  • @Czarny Borys
    Płacą ci chociaż?? Czy ty tak ideowo, z czystej głupoty??
  • @circ
    "ludzie władzy i służb chcą dobrze"

    Którzy ?????? Podaj choć jedno nazwisko z uzasadnieniem.
  • @Mariovan
    KNEBEL.
    Jasne - to jakim cudem możesz jeszcze pisać? ABW do Ciebie wpadło? Laptopa Ci zaaresztował Ścios?

    "Znaj proporcium, mocium panie"
  • Autor
    Coś o perłach i o wieprzach i o otrzepywaniu sandałów z prochu się mi kołacze po głowie.

    Pozdrawiam
  • @eska
    U Ściosa na blogu po pierwszym pytaniu mnie zbanował :-)
    Każdy może zostać takim "małym" Michnikiem.
    Fundamenty myślenia te same.
    Różnica w skali?
    Daj Ściosowi narzędzia nie będzie odstawał od Michnika o ile go nie prześcignie.
  • @Antoni1
    tak, nie wszyscy chcą dobrze. Wielu jest tak głupich, że w ogóle nie wiedzą o co chodzi.
  • @autor
    Znowu Redakcja NE będzie miała w poniedziałek niezłą polewkę. Po "drukowanym" Ściosie, jak wynika z donosów wiewiórek, podobno zwijali się po wykładzinie.
  • @Czarny Borys
    O następny!
    Cóś się o architekturze się zaplątało?? Taka aluzja?

    Miłość Ojczyzny - chyba skonam ze śmiechu. Idź robić wodę z mózgu innym, trzeba było mnie nie zaczepiać. Za cienki jesteś, synek.
  • @eska
    Kaczyński na przyklad chce dobrze....widzę mnóstwo takich- bardzo różne wady mają i rodzaje ślepoty. Szeremietiew, Opara....też chcą dobrze-nie mam słów na ich bezdenny brak wyobraźni i rozumienia tego co głoszą i myślą, jakiego języka pojęć używają, itd.
    To, co oni mówią jest recytowaniem tego co wyczytali w lewackich książkach i zasłyszeli od lewaków. Zapamiętali to, przyjęli za prawdę i głoszą.

    Kaczyński tak głosi Tofflera- ufa mu, bo jego prognozy sprawdziły się już kilkukrotnie. Facet jest bystry i przewiduje co będzie;-skutki, z obserwacji tego co jest,... a Kaczyński uważa to za proroctwo i chce wdrażać. Co za głupota kosmiczna, jakieś zahipnotyzowanie, czy co?
  • wilkom, ściosom - z Michalkiewicza
    "(..)Prawo i Sprawiedliwość natomiast stosuje taktykę inną, taktykę ekskluzywizmu, w służbie której pozostaje doktryna szalenie podobna do przedsoborowej opinii, że „poza Kościołem nie ma zbawienia”. W jesiennych wyborach do tubylczego parlamentu o żadne zbawienie, ma się rozumieć, nie chodzi, chociaż dla niektórych poselskie diety, zwłaszcza połączone z immunitetem zaczynają być już do zbawienia bardzo zbliżone - więc doktryna w służbie tej taktyki głosi, że „poza PiS-em nie ma opozycji”.

    Pod pozorem chłodnej politycznej deklaracji, jest w niej potężny ładunek moralnego szantażu w postaci sugestii, że każdy, kto poza PiS-em będzie próbował wyborczego szczęścia na własną rękę, to nie tylko dureń, ale i świnia, bo pogarsza szanse wyborcze tej partii. Taktyka ta oparta jest na milczącym założeniu, które należy przyjmować bez dowodu, że na każdym spoczywa moralny obowiązek poświęcania się dla Jarosława Kaczyńskiego.

    Wprawdzie nikomu nie przychodzi do głowy, żeby istnienie takiego obowiązku jakoś uzasadniać, ale nietrudno się domyślić, że takim uzasadnieniem jest wiara w płomienny patriotyzm prezesa PiS. Tą wiarą nie jest w stanie zachwiać ani poparcie przez Jarosława Kaczyńskiego Anschlussu podczas referendum w roku 2003, ani głosowanie 1 kwietnia 2008 roku za upoważnieniem prezydenta do ratyfikacji traktatu lizbońskiego, który coraz bardziej wypłukuje z Polski resztki suwerenności - bo wprawdzie Platforma Obywatelska i sprzedawczyk Tusk w jednej i drugiej sprawie głosował tak samo, ale wiadomo - on z podłości, podczas gdy prezes PiS - z płomiennego patriotyzmu.

    Ciekawe, która taktyka przyniesie lepsze rezultaty, to znaczy - komu lepiej uda się zablokować pojawienie się politycznej konkurencji, która mogłaby rozhermetyzować polityczną scenę. Sprawdzianem będzie liczba zarejestrowanych komitetów wyborczych i charakter ich umizgów do opinii publicznej, z których można będzie wydedukować, z którym właściwie ugrupowaniem parlamentarnym konkurują. (..)"
  • @Czarny Borys
    Hi, hi - cudnie wylazła miłość Ojczyzny. Brawo!!
    I o to chodziło, zawsze się sprawdza.....
  • @circ
    Błagam, daj spokój z tym Tofflerem, raz przypadkiem użył porównania...
    Trzecia fala czyli społeczeństwo zinformatyzowane, a co, nie jest?
  • @circ
    Zaproponowany wczoraj na twoim blogu styl dyskusji znajduje, w osobie Czarnego Borysa, zdolnych naśladowców.

    Serdecznie arystokratce ducha gratuluję.
  • Kim jest Piotr Bączek i jak jest zwalczany, można zobaczyć w TV Trwam
    Zapis tu: http://www.tv-trwam.pl/index.php?section=ppw&sectio=o09-06

    oraz tu:

    http://tomaszandrzej.nowyekran.pl/post/17239,akcje-abw-w-sprawach-antykomora-i-czlonkow-komisji-weryfikacyjnej-wsi-sa-podobne-jak-sprawa-prokuratora-pasionka-to-metody-blokujace
  • autor - właściwie kopista
    Po czorta ten tekst na NE?
  • waldeczku
    A na cholerę żyją takie waldeczeki?
    Perpetum durne, mobile nadpobudliwe i bez jąder.
    Ma waldeczek jakieś teorie co do takiego zjawiska?
  • A Tomasz AS milczy jak zaklęty...
    Czeka by p.Bączek odpowiedział na komentarze ?
    Ups...
  • pan Bączek nie może?
    Co contesia taka podniecona?
    Najarała contesia się jak szczerbaty na suchary na tego Bączka?
    A co on konkretnie i osobiście, ten Bączek, contesi zrobił?
    Omamił, wykorzystał, w głowie zawrócił, naobiecywał, naprzysięgał, porzucił?
    Zdradził, zniesławił, obciążył czym nie daj Boże odszedł i zostawił?
    No widzi contesia. Nie.
    Po co więc contesia szcza pod wiatr razem z takimi zasrańcami jak antoś czy boryś.
    Niech contesia się lepiej pilnuje, bo się z tego gówna potem nie wygrzebie.
  • @SWD40
    Contessa prawdopodobnie nawet nie raczyła obejrzeć zapisu programu z Piotrem Bączkiem, żeby się dowiedzieć, jak jest prześladowany przez obene władze:
    http://www.tv-trwam.pl/index.php?section=ppw&sectio=o09-06
    Takich jak on(a) zwykle nie interesują fakty; wystarczy że mają obiekt do plucia.
  • @contessa
    "A Tomasz AS milczy jak zaklęty...
    Czeka by p.Bączek odpowiedział na komentarze ?
    Ups..."

    A który komentarz odwołuje się w sposób merytoryczny do tekstu?
    Może mi szanowna pani contessa wskazać choć jeden z tych 37-miu?
  • @Antoni1
    Za obrażanie Piotra Baczka drwiny z jego nazwiska
    (Typowy cwaniak, prowokator, DUREŃ, to, co pisze to mętniactwo, bełkot, wyszmacanie ludzi, puszczanie bączków)
    Nie chcę, aby swoim jadem zatruwał atmosferę na moim blogu więc likwiduję jego komentarze.
    Odtąd jest bardzo niemile tu widziany.
  • @Mariovan
    Naprawdę, jak Panu nie odpowiada czytanie, to nie musi Pan.
    Napisał Pan:

    "mi się nawet czytać tego już nie chce.
    Mam to po prostu i serdecznie ... w dupie".

    Zwykle tak się objawia frustracja z powodu braku argumentów.
  • @Nathanel
    Napisał Pan:
    "Skoro już pan zdecydował puszczać w towarzystrwie bączki
    to może by jakieś przepraszam za kazdym razem szepnąć wypadało, a nie g..no sierotą zostawiać. Kompormitujecie się tu bączkowcy, ale to wasz problem. Nie robi to już ,jak widać, żadnego wrażenia."

    Brak argumentów? Drwiny z nazwiska?
    Nathanel, pierwsze ostrzeżenie, potem ban.
  • @don
    Po co te przeklejone z Michalkiewicza teksty, nie nawiazujące do meritum?
    Jak będzie Pan mi tu trolował to wyproszę grzecznie.
  • @waldemar.m
    Nie odpowiada, nie czytaj Pan.
  • @antonioiwaldi
    Nie spodziewałam się po Tobie podobnego komentarza pod moim adresem... Pokaż mi - gdzie i na kogo naplułam? Acha, prawda - po Parulskim jadę ostatnio ostro. Może wstaw się za nim...

    Pozdrawiam.
  • @SWD40
    Daruj sobie, chyba pomyliłaś/eś Nowy Ekran z onetem...
  • @contessa
    Dopóki contessa nie potwierdzi, że obejrzała i wysłuchała zalinkowany program TV Trwam z Piotrem Bączkiem i nie zobaczyła co i jak mówi o dramatycznych prześladowaniach jego i innych nienawidzonych przez reżym, dopóty zarzutu nie wycofam
    Pozdrawiam
  • @antonioiwaldi
    Nie rozumiem skąd Twoja agresja względem mnie? Czy gdzieś obraziłam p.Bączka lub cokolwiek w tym rodzaju, Ciebie ?

    Zarzucasz mi: "Takich jak on(a) zwykle nie interesują fakty; wystarczy że mają obiekt do plucia." ale uargumentować to jakim cytatem z mych wypowiedzi to już niełaska... Poza tym ja Ciebie nigdy na NE nie atakowałam, przeciwnie z sympatią traktuję Twoje teksty choć ich nie komentuję....
    Ile było na NE dyskusji na temat panów Sciosa i Bączka? Czy widziałeś żebym w nich uczestniczyła, coś gdzieś komentowała, tym bardziej pluła jak sugerujesz?
    I co z tego, że obejrzałam i wysłuchałam bo owszem - zrobiłam to, ale Ciebie interesuje tylko ten fakt, nie to co o tym myślę dlatego wydaje mi się, że zwyczajnie szukasz napierdalanki słownej. Nic z tego - nie mam na to ochoty bo uważam, że ludze, których łączą podobne poglądy powinni się wzajemnie szanować.

    Choć jest mi przykro - pozdrawiam.
  • @contessa
    "Qrcze, jak ja nie lubię intrygantów !"
    Z kogo to cytat i do kogo się odnosi?
    Wycofuję się z określenia 'plucie', ale trudno mi przejść do porządku nad takim określeniem Piotra Bączka.
    Nieustająco pozdrawiam
  • contesiu
    A co tak się contesia raptem spłoszyła i mi tu onetem przed nosem macha?
    Czyżby zbyt szybko się wydało jakie contesia ma sympatie polityczne i jaką proweniencje reprezentuje?
    Jakoś krótką ma też contessa pamięć.
    Jeżeli contesia nie pamięta, to przypomnę contesi pod czym to się łapkami oboma dwoma podpisała:
    "Za klęskę PiS obwiniać będziemy nie NE, ale Ściosa, Macierewicza, Gazetę Polską i innych rozbijaczy".05.06.2011 20:12:12
    To jak to jest z tobą contesiu miła?
    Nie uczestniczysz i nie podpisujesz się?
    Chyba jest zupełnie inaczej niż tu deklarujesz.
    Taka z ciebie bojowniczka o “prawdę smoleńską”, a zwalczasz i to bez najmniejszych zahamowań akurat te osoby, które każdego dnia w sposób nie deklaratywny ale faktyczny próbują w imię godnej pamięci tych co zginęli pod Smoleńskiem, w obronie godności Polski wyjawić prawdę?
    To jak to z tobą jest patriotko mała?
    Tylko głupota kieruje twoim postępowaniem?
  • @antonioiwaldi
    Wiesz dlaczego tak napisałam? Przyczyn jest kilka.

    Pierwsza - dopiero co ucichły nawalanki pełne zarzutów, stawianych "pi razy drzwi" - bez argumentów, bez dowodów (czego strasznie nie lubię i brzydzę się). I - ni z gruszki, ni z pietruszki - nagle pojawia się tekst p.Bączka o znamiennym tytule. W jakim celu ? Napewno w każdym innym ale nie w celu dyskusji, polemik.

    Druga - P.Bączek mógł sam, bez pośredników zamieścić na NE swój tekst, tym bardziej, że NE dotyczy. Uzyskanie kodu dostępu, zważywszy choćby na znajomość z Autorem tego bloga, napewno nie byłoby żadnym problemem...

    Trzecia - p.Bączek adresuje tekst do obrońców ŁŁ ale unika bezpośredniej konfrontacji z nimi. Woli puścić go (oczywiście osobiście) na Niezależnej bo wie, że tam z obrońcami ŁŁ raczej się się nie zetknie. Dowód? Doba minęła od zamieszczenia tego tekstu na Niezależnej, a komentarzy jest raptem cztery... Oczywiście bez odpowiedzi Autora co również jest wieloznaczne.

    Zatem - działanie p.Bączka jest celowe. Wiesz jak się nazywa wsadzanie kija w mrowisko i odcięcie się od następstw? Intryga. Kto głównie ucieka się do intryg, musisz sobie odpowiedzieć sam.

    Zastanowiłeś się dlaczego niektórzy napisali w komentarzu, że czytać wpisu nie będą ? Bo z pewnością chcieliby podyskutować o nim, ale z kim? Z pośrednikiem ? Przepraszam ale z zabawy w głuchy telefon raczej już dawno wszyscy wyrośliśmy.

    Pozdrawiam.
  • @Tomasz A.S.
    "A który komentarz odwołuje się w sposób merytoryczny do tekstu?
    Może mi szanowna pani contessa wskazać choć jeden z tych 37-miu?"

    Z całym szacunkiem, ale dyskusja ma sens z Autorem, nie z pośrednikiem...

    Pozdrawiam.
  • A gdzie są komentarze
    Czarnego Borysa?
    Dyskusja pod notką(? - bo właściwie, co to jest?)jest poszatkowana.
    Dlaczego?
  • @contessa
    Więc po co Pani prowokuje pisząc:
    "A Tomasz AS milczy jak zaklęty..."
    skoro nie chce pośrednika?
  • @grazss
    Jedna tylko możliwość:
    Czarny Borys usunął swoje notki, bo ja ich nie usunąłem.
  • @Tomasz A.S.
    Tomaszu ! Może ściągniesz Baczka na NE, wszak to twój przyjaciel, który twierdzi, że nie jest Ściosem i wyjaśnijmy sprawy.
  • @carcajou
    Przepraszam, że tak to określę: Piotr Bączek nie jest małym dzieckiem, a NE to nie jest piaskownica, żebym miał go osobiście tu "ściągać".
    Wystarczy jego tekst, który i tak nie spotyka się z merytoryczną dyskusją.
  • @Tomasz A.S.
    Proszę Pana !
    Owszem, pytałam w południe, w +-13 godzin od ukazania się notki... Liczyłam, że p.Bączek jednak da znak, że czeka na prawdziwą dyskusję albo że Pan napisze Mu jakieś usprawiedliwienie.
    Minęła właśnie doba od zamieszczenia wpisu, p.Bączka dalej ani widu, ani słychu, a Pan zamiast przeprosić PT Blogerów, że Pan Bączek osobiście nie może/nie chce lub cokolwiek (niepotrzebne skreślić), bawi się kasowaniem komentarzy. Czy to poważne postępowanie poważnej osoby ? Do tego pretendującej by Ją traktować poważnie... Przyzna Pan, że to trudne w zaistniałej śmiesznej sytuacji.

    Pozdrawiam.
  • @contessa
    Proszę Szanowną Panią o, delikatnie mówiąc, nie mijanie się z prawdą.
    *
    Skasowałem komentarze Antoni1, bo dostał bana.
    Dlaczego dostał - czytaj powyżej (dla ułatwienia: 13.06.2011 15:17:35)
    Pisze Pani "bawię się kasowaniem komentarzy".
    Nikomu poza tym wpisów nie kasowałem. Czarny Borys zrobił to sam.
    *
    Na jakie pytania Piotr Bączek ma odpowiadać, bo może ich nie zauważyłem?
    Gdzie ma się stawić na przesłuchanie?
    ("Minęła właśnie doba od zamieszczenia wpisu, p.Bączka dalej ani widu, ani słychu").
    *
    Za co więc, pytam uprzejmie, i kogo mam przepraszać?
    *
    ŁŁ napisał: "Jesteś po prostu Babeczką z Klasą."
    W świetle powyższych moich pytań tę ocenę pozostawiam bez komentarza.
  • @Tomasz A.S.
    Proszę wyłuszczyć swoje meritum a wytłumaczę że wklejony tekst jednak nawiązuje. Jeżeli uważa Pan to za trollowanie , współczuję.
  • @don
    Czy zna Pan dowcip o rekrucie, któremu wszystko kojarzyło się z jednym, czyli z czterema literami?
    Może jest podobnie, nie wykluczam.
  • @don
    A jeżeli już Pan wkleja, to chociaż można napisać kilka słów własnego komentarza.
    Pozdrawiam!
  • @Tomasz A.S.
    A jakież to Pan mądrości od siebie tu zawarł? Mój komentarz jest taki: Ścios uwalił rodzącą się inicjatywę bez żadnych "twardych dowodów". Pojechał w michnikowo-hagaddowym stylu. "Kto nie z nami (od nas) ten przeciwko nam" Oczywiście, żadna to myśl odkrywcza jeno zwykła konstatacja faktu.
  • @don
    Po owocach ich poznacie. Porozmawiamy po wyborach.
  • @Tomasz A.S.
    Kogo poznamy? I co - czy ktoś powie "przepraszam"? Obawiam się , że nie. Obym się mylił..
  • @don
    Na żadne przeprosiny to Pan niech nie liczy.
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej